Leszek Czarny
Leszek Czarny (ur. ok. 1241, zm. 30 września 1288) – książę
sieradzki od 1261 roku, łęczycki od 1260 lub 1261 roku,
książę inowrocławski w latach 1273–1278, krakowski i
sandomierski od 1279 roku. Był przyrodnim starszym bratem
Władysława Łokietka.

Kazimierz I Kujawski
ojciec
Leszka Czarnego |

Konstancja
Wrocławska
matka Leszka Czarnego |
Ziemomysł
Inowrocławski
brat Leszka Czarnego |

Gryfina Halicka
żona Leszka Czarnego |
Leszek Czarny był najstarszym synem z drugiego małżeństwa
Kazimierza I kujawskiego i Konstancji wrocławskiej.
Przydomek Czarny (Niger) występuje już w pochodzącej
z początku XIV wieku Kronice Dzierzwy. W 1257 roku
zmarła matka księcia, co wobec powtórnego ożenku księcia
kujawskiego z księżniczką opolską Eufrozyną stało się rychło
przyczyną konfliktów w rodzinie Leszka, tym bardziej że
macocha miała zmierzać do odsunięcia od dziedziczenia po
ojcu pasierbów: Leszka i młodszego Siemomysła. Część
kronikarzy posunęło się nawet do oskarżenia trzeciej żony
Kazimierza, Eufrozyny Opolskiej, o zamiary trucicielskie
względem młodych książąt. Hipotezy tej nie można w żaden
sposób potwierdzić.
Dwaj najstarsi Kazimierzowice przeciwko ojcu i macosze
wystąpili w 1261 roku (czasami neguje się udział w buncie
Siemomysła, lub w ogóle fakt wybuchu rokoszu). Bunt powiódł
się, gdyż skorzystali oni z pomocy miejscowych możnych,
niezadowolonych z awanturniczej polityki Kazimierza, oraz z
zawiązanej kilka lat wcześniej koalicji antykujawskiej,
składającej się z księcia krakowsko-sandomierskiego
Bolesława Wstydliwego, księcia mazowieckiego Siemowita I i
księcia wielkopolskiego Bolesława Pobożnego. Ostatecznie
Kazimierz został zmuszony do wydzielenia Leszkowi księstwa
sieradzkiego.
Okres w życiu
Leszka, który możemy nazwać umownie sieradzkim, trwał w
latach 1261–1279. Księstwo sieradzkie należało do słabiej
zaludnionych ziem w kraju. Dopiero polityka osadnicza
księcia, m.in. lokowanie szeregu miast (Nowa Brzeźnica,
Lutomiersk, Wolbórz i Radomsko, sprowadzanie osadników i
ścisła współpraca w tej mierze z Kościołem, zwłaszcza z
biskupem kujawskim Wolimirem, powoli zmieniała obraz
dzielnicy.
W 1267 roku zmarł ojciec księcia, Kazimierz, zostawiając
swoje księstwo do podziału między pięciu synów. Leszek jako
najstarszy do posiadanego już Sieradza dołączył księstwo
łęczyckie. Rok później w księstwie inowrocławskim
wydzielonym Siemomysłowi wybuchł bunt możnych
niezadowolonych z polityki proniemieckiej księcia. Wezwali
oni na tron znanego wroga żywiołu niemieckiego, Bolesława
Pobożnego. Książę wielkopolski na Kujawach Inowrocławskich
rządził skutecznie przez pięć lat, kiedy zdano sobie
wreszcie sprawę, że brakuje ku temu wszelkich podstaw
prawnych. Ostatecznie Bolesław oddał władzę w księstwie
Leszkowi Czarnemu i w ten sposób od 1273 roku najstarszy
Kazimierzowic niespodziewanie został również księciem
inowrocławskim. Stan ten utrzymał się do 1278 roku, kiedy na
zjeździe w Lądzie 24 sierpnia Leszek zdecydował się dzięki
mediacji Przemysła II Wielkopolskiego oddać księstwo bratu.
Usamodzielnienie się w 1261 roku Leszka Czarnego w Sieradzu
zaowocowało bardzo szybko nawiązaniem dobrych stosunków z
władcą sąsiedniej dzielnicy krakowskiej – Bolesławem V
Wstydliwym. Po raz pierwszy obu książąt widzimy razem już w
1260 roku, przy okazji wyprawy przeciwko Czechom, będącej
częścią szerszej akcji podczas wojny węgiersko-czeskiej o
spadek po austriackich Babenbergach. Udział Leszka w wojnie
przeciwko Przemyślidom i ich sojusznikom (chodzi o Henryka
IV Probusa i Władysława opolskiego) widzimy również w latach
późniejszych, ze szczególnym nasileniem na początku lat
siedemdziesiątych (lata 1271–1273).
Zgodna współpraca bezdzietnego Bolesława z Leszkiem
spowodowała wskazanie tego ostatniego na spodziewanego
dziedzica w księstwie krakowsko-sandomierskim. Dokument
podobnej treści został wydany w 1265 roku i osiem lat
później stał się nieomal przyczyną utraty przez Bolesława
Wstydliwego tronu krakowskiego. Powodem wybuchłego wówczas
buntu części panów krakowskich był fakt wybrania na następcę
właśnie Leszka Czarnego, znanego już ze swojej
bezkompromisowej polityki wobec możnowładców w ziemi
sieradzkiej. Część historyków odrzuca taką wykładnię
wydarzeń podanych dopiero przez Jana Długosza, uważając
wystąpienie możnych za pewnik, ale z innych powodów. W
każdym razie wstrząs wywołany buntem był na tyle silny, że
Bolesław musiał wydać zgodę na oddanie wezwanemu przez
rebeliantów Władysławowi Opolskiemu część księstwa
krakowskiego przylegającego do Śląska, a sięgającego aż po
rzekę Skawinkę.
W 1265 roku Leszek Czarny poślubił córkę Rościsława, bana
Slawonii i Maczwy – Gryfinę. Małżeństwo nie było udane. W
1271 roku na dworze krakowskim doszło do skandalu
obyczajowego, kiedy księżna publicznie ogłosiła, że mąż jest
impotentem. Do pogodzenia małżonków doszło dopiero cztery
lata później na skutek interwencji Bolesława Wstydliwego.
Leszek zdecydował się wówczas na leczenie u znanego lekarza
Mikołaja z Polski. Za jego radą książę spożywał żaby i węże,
z powodu czego – jak informuje Rocznik Traski – „popadł u
narodu w wielką obrzydliwość”. Takie poświęcenie zdało się
na nic, potomstwa Gryfina się bowiem nie doczekała.
7 grudnia 1279 roku zmarł Bolesław V Wstydliwy. Zgodnie z
jego wolą księstwo krakowskie i sandomierskie przypadło
Leszkowi Czarnemu. Przejęcie władzy odbyło się bez
wstrząsów, chociaż Leszek musiał prawdopodobnie wyrazić
zgodę na formalną elekcję na tron krakowski. Nie oznaczało
to bynajmniej, że Kazimierzowicowi przyszło panować w
spokoju. Niebawem pojawił się bowiem niespodziewanie nowy
kandydat do spadku po Bolesławie – książę halicki Lew
Daniłowicz (niektórzy historycy kwestionują fakt
kandydowania Lwa na stanowisko księcia krakowskiego,
twierdząc, że była to zwykła wyprawa łupieska). Książę
halicki korzystając z pomocy Litwinów, Tatarów i niektórych
księstw ruskich, w lutym 1280 roku wtargnął na tereny
Lubelszczyzny, by następnie przeprawić się przez Wisłę i
oblec Sandomierz. Oblężonym udało się przetrwać zagrożenie,
dając Leszkowi czas na zebranie sił wystarczających do
odparcia najazdu. Do ostatecznej rozprawy doszło 23 lutego
pod Goźlicami (właściwe dowództwo objęli: Piotr, wojewoda
krakowski, oraz Janusz, wojewoda sandomierski), gdzie wojska
Lwa Halickiego zmuszono do ucieczki. Jeszcze w tym samym
roku Leszek wybrał się na wyprawę odwetową, paląc i niszcząc
tereny przygraniczne aż pod Lwów.
W roku następnym Leszek podjął nowy wysiłek zbrojny,
atakując posiadłości księcia wrocławskiego Henryka IV
Probusa. Stało się to w odpowiedzi na uwięzienie na zjeździe
w Baryczy przez dolnośląskiego Piasta, sprzymierzonego z
Leszkiem Przemysła II. Wyprawa ta, poza znacznymi łupami
wojennymi, nie przyniosła jednak spodziewanego rezultatu.
Także kolejne lata nie należały do spokojnych. W 1282 roku
na ziemię lubelską napadli bałtyccy Jaćwingowie, dotkliwie
ją pustosząc.Udało się ich zatrzymać, dzięki zwycięstwu pod
Łopiennikiem. Leszek, przezwyciężając zaskoczenie, ruszył za
najeźdźcami w pogoń i gdzieś za Narwią udało mu się dopędzić
napastników i zniszczyć ich całkowicie w krwawej bitwie.
Rzeź wojowników jaćwieskich, jaka się wówczas rozegrała,
skutecznie zniszczyła siłę bojową tego bitnego plemienia.
Klęska Jaćwingów rok później spowodowała odwetowy najazd
litewski. Również i wtedy Leszek stanął na wysokości
zadania, zadając napastnikom klęskę w bitwie pod Rowinami.
Pomimo wszystkich zwycięstw militarnych, pozycja Leszka
Czarnego w księstwie krakowsko-sandomierskim nie była zbyt
mocna. Niemal przez cały okres swoich rządów musiał zmagać
się z opozycją wewnętrzną. Do jego czołowych przeciwników
należeli biskup krakowski Paweł z Przemankowa, wojewoda
sandomierski Janusz Starża oraz ród Starżów-Toporczyków.
Spór z Pawłem z Przemankowa rozpoczął się u progu lat
osiemdziesiątych, kiedy Leszek odmówił zatwierdzenia
szerokich uprawnień immunitetowych biskupa. Nie bez
znaczenia był tutaj również konflikt z wdową po Bolesławie
Wstydliwym, świętą Kingą, o zapisaną jej w testamencie przez
męża oprawę wdowią, tj. Sądecczyznę, która jako kraina
niezwykle ważna strategicznie (droga w kierunku Węgier) była
zdaniem Leszka zbyt cenna, by oddać ją byłej księżnie
krakowskiej (innym motywem mogła być chęć zapisania
Sądecczyzny małżonce Leszka, Gryfinie). Na przełomie
1282/1283 roku zatarg wszedł w najbardziej dramatyczny etap,
kiedy biskup został uwięziony na zjeździe możnych w Łagowie
i przewieziony do Sieradza. Paweł odzyskał wolność dopiero
na skutek zgodnej interwencji polskiego Kościoła. Ostateczną
ugodę z biskupem Leszek Czarny podpisał jednak dopiero 30
listopada 1286 roku, kiedy to książę zobowiązał się zapłacić
Pawłowi 3000 grzywien odszkodowania za poniesione szkody
oraz zwrócić mu wszystkie dobra i uznać uprawnienia
immunitetowe.
Z rządów Leszka Czarnego nie było również zadowolone
rycerstwo, co może dziwić z uwagi na liczne i szczęśliwą
ręką prowadzone wyprawy zbrojne. Do pierwszego wybuchu
niezadowolenia rycerstwa doszło już w 1282 roku, kiedy
wojewoda sandomierski Janusz Starża, wykorzystując
zaangażowanie Leszka na innych frontach, wydał grody w
Sandomierzu i Radomiu księciu czerskiemu Konradowi II. Bunt
ten (jeżeli w ogóle miał miejsce, gdyż pierwszy informację o
nim podał dopiero Jan Długosz, a wojewoda pomimo tej zdrady
pozostał w dalszym ciągu na urzędzie) został stłumiony w
zarodku.
Do poważniejszego
wystąpienia doszło trzy lata później, kiedy to w kwietniu
zbrojnie przeciwko księciu wystąpili wojewoda sandomierski
Otto Toporczyk, kasztelan krakowski Janusz (były wojewoda)
oraz wojewoda krakowski Żegota. Bunt całkowicie zaskoczył
Leszka, który nie będąc nikogo pewnym, ewakuował się do
zaprzyjaźnionych Węgier. Na szczęście dla Leszka kandydat na
tron, wysunięty przez rebeliantów Konrad czerski, działał
niezwykle ospale i nie zdołał zająć grodu wawelskiego,
bronionego przez wiernych księciu mieszczan krakowskich. 3
maja 1285 roku doszło do decydującego starcia w bitwie nad
Rabą, gdzie Leszek Czarny dzięki pomocy węgierskiej odniósł
świetne zwycięstwo, zmuszając przeciwników politycznych do
opuszczenia kraju. Pokonanie opozycji umożliwiło Leszkowi
prowadzenie nowej polityki kadrowej, dzięki czemu pod koniec
panowania rządy księcia krakowskiego były bardziej stabilne.
Na przełomie 1287 i 1288 doszło do III najazdu Tatarów na
Małopolskę pod wodzą Talebogi i Nogaja. Siła militarna
przeciwników, wsparta wojskiem księstw ruskich, była zbyt
wielka, by stawić im czoła w polu, w związku z czym
rycerstwo i ludność schronili się w obwarowanych grodach.
Leszek Czarny wyruszył do Węgier z prośbą o pomoc. Tym razem
Małopolska była lepiej przygotowana, niż podczas dwóch
poprzednich najazdów tatarskich – większość umocnionych
grodów z Krakowem i Sandomierzem na czele udało się obronić.
Zniszczenia Małopolski były jednak dość znaczne.
Istnieją przypuszczenia, że Leszek Czarny zainicjował proces
zjednoczenia kraju. Według teorii tzw. „pierwszej koalicji
piastowskiej”, wysuniętej przez lwowskiego profesora Oswalda
Balzera, czterej książęta: Leszek, Henryk IV Probus,
Przemysł II i Henryk III Głogowczyk mieli się około 1287
roku umówić w sprawie kolejności dziedziczenia Małopolski
(tzn. według starszeństwa). Hipotezę tę w świetle
dzisiejszego stanu wiedzy należy jednak obalić, na skutek
złych stosunków łączących w tym okresie Leszka Czarnego i
Przemysła II Wielkopolskiego z Henrykiem IV Prawym. Z
drugiej strony również na dworze Leszka Czarnego dały się
zauważyć tendencje zjednoczeniowe, o czym może świadczyć
dobrze rozwijający się kult świętego Stanisława.
Leszek Czarny zmarł bezpotomnie 30 września 1288 roku w
Krakowie. Został pochowany w tutejszym kościele
dominikańskim św. Trójcy. Małopolska po jego śmierci stała
się widownią krwawych zapasów kilku Piastowiczów. Zwycięsko
ze starcia wyszedł ostatecznie w 1292 roku ktoś zupełnie
obcy – władca czeski z dynastii Przemyślidów, Wacław II. Nie
mając podstaw prawnych do panowania w dzielnicy
małopolskiej, Wacław II wystarał się o dokument od byłej
księżny krakowskiej, wdowy po Leszku, Gryfiny (zm. 1309),
wówczas księżny sądeckiej (którą to ziemię otrzymała jako
oprawę wdowią), w którym scedowała na rzecz władcy czeskiego
wszelkie swoje wątpliwe zresztą uprawnienia.
Leszkowi Czarnemu
poświęcone jest łacińskie epitafium Migravit Baro,
prawdopodobnie z końca XIII w., znane z Rocznika
świętokrzyskiego (nowego).

|